01.01.2005 :: 15:57 Link Komentuj (8) No to mamy już NOWY ROK...Co prawda Sylwestra nie miałam świetnego,ale fajnie się bawiła,do 23 siedziały u mnie Ewa i Kasia...Fajnie się bawiłyśmy...Potem poszły na rynek(ja musiałam zostać z siostrą)...Dokładnie o 12 wypiłyśmy szampana i poleciałysmy puszczać petardy...Myślałam,że moja sister dostanie zawału,a mi całe życie stanęło przed oczami...PETARDA STRZELIŁA MI POD NOGAMI!!Na pamiątke zostały mi pomarańczowe buty:p
No a dziś odwiedzi mnie Michał(Natalio nie ten Michał z Twojej klasy:P)...Ma mi opowiedzieć jak się bawił w Sylwka i wogóle posiedzimy i sobie pogadamy...No jak na razie tyle,nie wiem co więcej pisać...Pozdrawiam Was...PAPA


P.S.SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2005!!!!!!!!!!!!!!!!!!
03.01.2005 :: 21:32 Link Komentuj (9) No to moje życie straciło sens.Na półmetek nie mam co iść.Szłam z jedną nadzieją,że mi się uda,a teraz okazuje się,że idę sama.Tak mi zależało i jest na odwrót.Już mi nie będzie na niczym zależało,bo zawsze nie wychodzi,teraz to już nic nie wyjdzie.Nie mam jak się zbliżyć do niego.On mi nie daje szansy,dlatego ten półmetek był nadzieją,a teraz nadzieji nie ma.Bo wtedy mogło naprawde coś zaiskrzyć,może już to się stało i nie zapeszam,ale w innych warunkach nie wyjdzie,bo Bartek jest zbyt nieśmiały,by się ze mną umówić,albo wstydzi się,bo jestem przy kości...Nic z tego nie będzie...Nie mam na nic ochoty.Niech mi cały świat da święty spokój.Koniec z tym blogiem,teraz może jeszcze jest,ale go usunę za jakiś czas,nie mam po co go pisać...Żegnam;(


P.S.Proszę Ejdzejtkę,iż jeśli jeszcze chce,bym ją odwiedzała to żeby podała mi hasło,bo na stare nie działa...
20.01.2005 :: 20:34 Link Komentuj (5) Już dawno nic nie pisałam,ponieważ mam problemy z geografią...Głupia pipa nie chce mnie pytać:( Jestem zagrożona...Już nie mam siły ;( Weźcie mnie zabijcie:(Mam dosyć...Od soboty ucze sie gegry i umiem tematy na pamiec,a babka nie chce mnie pytac...Sory,ze krotka nota,ale nie mam sily...Zaczelam chodzic na aerobik...Mam nadzieje,ze mi pomoze i wreszcie schodne:)Dla siebie i dla NIEGO!!
29.01.2005 :: 18:06 Link Komentuj (4) Hello...Miałam dziś bardzo dziwny sen...A mianowicie w połowie był super a w połowie bleeh...


Byłam w szkole...Byli wszyscy znajomi...A na dodatek nie było tak gimnazjum tylko żłobek...Był tam taki śliczny chłopczyk imieniem Danny...Oczka brązowe,brunecik...Podobny do mnie i Bartka:) Był taki słodziutki...Nigdzie nie chciał się beze mnie ruszać...Cały czas na moich rękach...Chciałam wziąść go do domu,na lekcje niestety nie mogłam:(...Musiał iść sporotem iść do tego "żłobka"...I jak miałam go wziąść do domu powiedział do mnie "mamo" i się obudziłam:(

Co to może znaczyć??Nie wiem...Pozdrawiam



.::Księga::.
add || look

Linki
MaRtUsIa-SiStEr
AlEkSaNdRa
MySlOvItZ
MyStErY
PaTyCzAk
IfRa
DiDa
NiEiStOtNe
InNeRmOsT
KaSiKa
WiErSzE zUzIeNkI
HeT-wOrDt-HeEt
WiThOuT-dReAm
KrOoFfCiA
FaItH
GlAmOuR-gIrL
ToMcIu
KrZySiU i JeGo PiĘkNe WiErSzE:)>
MoJe KoChaNe UfOlKi:)
StUmIlOwY lAs
OaSiS
TwIsTeReLlA

LeAf

MaRtItTa
ScHaTzI
Ever
Martusia:)


Wspomnienia
2008
2007
2006
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004




Design by mArtynA