| 02.02.2005 :: 22:20 Link |
Komentuj (5) |
Hmmm...Czas leci nieubłagalnie...Za tydzień ferie się zaczynają...Coś nie bardzo mi do nich spieszno...Naprawdę...Ostatnio wolę siedzieć w szkole i się uczyć...Jestem tak spragniona nowych informacji na temat biologii,że przez 24h mogłabym nią mieć...Pewnie uznajecie mnie za wariatkę,skoro już to piszę,ale tak nie jest...Ostatnio chłonę naukę jak gąbka wodę i się z tego bardzo cieszę:)Może jednak zdam dobrze tę maturkę:)Co prawda dopiero w przyszłym roku,ale już muszę się uczyć,skoro mam pisać z fizyki,biologii i chemii-nad chemią jeszcze myślę...
Dzięki nauce nie myślę tyle o Bartku...Jak na razie musze czekać co wydarzy się w Bielicach czyli jakiś miesiąc...Pozdrawiam papa
|
| 12.02.2005 :: 09:46 Link |
Komentuj (3) |
Hello...Nareszcie ferie...Ja już sobie w sumie wczoraj zrobiłam:)Bo nie poszłam do szkoły,a miałam sprawdzian:P z matematyki:)Niegrzeczna ze mnie dziewczynka ot co:)W czwartek mam urodzinki...Nadchodzi 18,a w sobote big impreza,na której będzie 27 osób...Ah jeszcze takiej imprezki nie robiłam...
A w poniedziałek do Wrocka bez żadnej opieki,nadzoru,kompletnie same we czwórke w nowym mieście...Ja,Pati,Ewcia i Anulka...Będzie impreza na całego...
No cóż walentynki spędze kolejny raz bez faceta:( widocznie takie moje przeznaczenie i od urodzenia jestem wolnym strzelcem...
W czwartek wracam z Wrocka...Mam nadzieje,że te dni będą mi się dłużyć w nieskończoność:)
Pozdrawiam was...Życze miłych ferii-tym co zaczynają,a tym co już kończą-udanego nowego semestru,żeby nie było żadnych jedynek:)Miłych walentynek spędzonych w towarzystwie przyjaciół,bądź tej jedynej kochanej osoby...pozdrawiam...papa
|