| 27.08.2008 :: 17:40 Link |
Komentuj (0) |
- Rozpiera mnie energia...Nie mogę chodzic na marszobiegi i nie mam jak jej spożytkowac...Koleżanka poleciła mi znaleźc mężczyznę... -O to dobry pomysł...-...Nie chciałbyś byc moim mężczyzną? -A nie przeszkadza Ci róznica wieku? -Nie...Wiek nie gra roli... [...] -No,ale możesz znaleźc sobie kogoś przystojniejszego w Krakowie... -Tam zazwyczaj spotykam frajerów... -Jesteś pewna? -Tak... - W takim bądź razie muszę się z tym przespac...-Z wieloma rzeczami można spac... -Hehehe...Zadzwonię do Ciebie jutro...-To się pośpiesz,bo w piątek wyjeżdżam...Czekam na telefon... -Zadzwonię...Czy zdążymy przed wyjazdem??
|
| 17.04.2008 :: 00:37 Link |
Komentuj (1) |
pusto,smutno,źle...:(
|
| 11.03.2008 :: 21:16 Link |
Komentuj (2) |
Zaczęłam się poważnie zastanawiać...Czy to ma sens??
|
| 26.02.2008 :: 18:15 Link |
Komentuj (2) |
Mam dość tej pieprzonej uczelni:/powalcze do końca,chociaż wiem że mnie wywalą przez pana B:/ dupek jeden.Za kogo się uważasz draniu jeden:/gówno umiesz...Radze Ci nie pokazuj się na ulicy jak mnie już wywalą,bo mafia krapkowicka czuwa:/
...............................źle................................
;(
|
| 14.02.2008 :: 13:56 Link |
Komentuj (3) |
POPIEPSZONA TA UCZELNIA:/ JAK TYLKO NADAżY SIę OKAZJA SPIEPSZAM Z NIEJ:/
|
| 03.02.2008 :: 00:24 Link |
Komentuj (1) |
KONWULSJA
i nic więcej pisać nie trzeba...
|
| 28.01.2008 :: 22:41 Link |
Komentuj (2) |
Jest ciężko,ale tak łatwo się mnie nie pozbędziecie,szczególnie pan,panie pseudo doktorze-założę się,że zdał pan tylko tego doktora z litości:/ zaznał jej pan trochę,ale mścić się pan na nas nie musi,a ja nie dam panu satysfakcji z skreślenia mnie z listy.Zapamięta pan pannę M.Sz. z 9 grupy...Zapamięta pan!!
P.S.Piszę z małej pan,bo nie mam szacunku do tej osoby...Niedawno sam skończył studia,a uważa się za nie wiadomo kogo indywidum.Nie dam się panu rozumie pan??To se ne da!!
|
| 01.01.2008 :: 21:12 Link |
Komentuj (3) |
Zawiedziona...cholernie zawiedziona czyimś zachowaniem... Jak możesz mi to wynagrodzić?-pytasz... Nie musisz nic już więcej robić,następnym razem pamiętaj o umówionym spotkaniu...Dla mnie nie musisz nic więcej robić...Ja skończę tylko to co zaczęłam i przestanę się odzywać... Nic
|