O nie, ja widzę prządłem pajęczynę, zaplątałem się w nią i straciłem głowę, myśl o wszystkich głupich rzeczach, które zrobiłem, o nie co to jest? Sieć pajęcza, a ja utkwiłem po środku, kierowałem się do ucieczki, myśl o wszystkich głupich rzeczach, które zrobiłem. Nigdy nie sądziłem, że sprawie ci kłopot i nigdy nie sądziłem, że zrobie cos zle i jeśli kiedykolwiek sprawie ci kłopot o nie, ja nigdy nie chciałem zrobic ci krzywdy o nie, ja widzę sieć pajęcza, a ja po środku więc kręce sie i obracam tutaj jestesm zakochany, w bańce śpiewając, Nigdy nie sądziłem, że sprawie ci kłopot i nigdy nie sądziłem, że zrobie cos zle i jeśli kiedykolwiek sprawie ci kłopot chociaż nigdy nie chciałem zrobic ci krzywdy oni przędą dla mnie pajęczynę oni przędą dla mnie pajęczynę oni przędą dla mnie pajęczynę Czasami się trudno przyzwyczaić do tego,że się coś skończyło...Z Krecikiem i Olą już ok,dziękuję Olu że mi wybaczyłaś-to sie nie powtórzy.... Od dłuższego czasu nurtuje mnie jeszcze jedna sprawa...Nie wiem co zrobić,zastanawiam się od dłuższego czasu...Ja nie chcę już nikogo więcej ranić,ale skoro wczesniej nawzajem się zraniłyśmy...Nie mam zielonego pojęcia jak teraz sprawy się potoczą...Ja już nie potrafię zaufac tak jak kiedyś,na to potrzeba czasu...A wiem,że jest go mało...Dostałam tydzień na zastanowienie się...On sie pomału kończy...Hmmm...Nie wiem jaką podjąć decyzję...Czy zakończyć tą przyjaźń czy jednak spróbować jeszcze raz??NIe mam pojęcia...A to co mnie najbardziej bolało-to te ciągłe podejrzenia,że kłamię,że mam gdzieś,że olewam...Czy gdybym miała gdzieś to wogóle zastanawiałabym się nad tym??Czy gdybym miała gdzieś to zaczynałabym tę znajomość??Czy gdybym miała gdzieś to wogóle pozwoliłabym zbliżyć się do mnie?? Nie wiem...Naprawdę nie wiem jaką podejmę decyzję w najbliższym czasie...Wybaczyć wybaczyłam,ale czy chce znów przechodzić to samo??Owszem były wspaniałe chwile,ale ostatnio częściej były tylko podejrzenia,kłotnie,wyzwiska i wielkie obrazy...Nie wiem czy to ma sens czy nie ma...Zastanawiam się
|
Ty ja i Goldenek Piękny domek nad jeziorkiem w lesie.... z dala od cywilizacji... spokojne spacerki w lesie... Goldenka już mam... Domek poczeka i niedługo będzie... Jedyne czego nie mam to Ciebie... Czy marzysz o tym samym...?? Ty,ja i Goldenek Piekny domek nad jeziorkiem w lesie... z dala od cywilizacji....
|
Hejka!!Przepraszam,że tak długo nie pisałam-byłam w Zakopanym z moimi znajomymi...Było wspaniale,a najszczególniej ostatni wieczór:D ten fajny chłopaczek...mhmm jeszcze żaden facet mnie tak nie dotykał...tak delikatnie i z uczuciem...jeszcze żaden nie patrzył się tak namiętnie w oczy...jeszcze żaden tak czule a jednak namiętnie i natarczywie nie całował...Chciałabym to powtórzyć...Najgorsze jest to,że nawet nie wiem jak ten chłopaczek miał na imię...nic kompletnie nic...przez całe 4h tańczyliśmy przytuleni do siebie...czasem całując się...czasem przyciskając mocniej do siebie......mhmm wspomnienia:)...trochę dziwnie się czuję z tym,że nawet nie poznałam jego imienia...ale mówi się trudno...podobały mi się te 4h...jeszcze nigdy takich nie przeżyłam:)pozdrowienia dla ludzi którzy byli ze mną i dla niebieskookiego ciemnobląd chłopaczka w czerwonej bluzie kibica Polski z dyskoteki Wierchy:)kiedyś tam po Ciebie wrócę:P no nic ja mykam i buziaki:*
|