05.09.2004 :: 20:33 Link Komentuj (4) Ja chcę wrócic do Bielic :(...Przez cały ostatni weekend-tzn od piatku wieczorem byłam w górach...Było po prostu cudownie...W piątek jak przyjechałam to chłopaki sie upijali...Rodzice też wogóle wstawieni...Gdybyście widzieli mojego tate :D Grał na gitarze...Poznałam duzo bardzo fajnych i miłych osób...W piatkowy wieczór,gdy chłopaki przyszli spowrotem do pokoju to Owca zażygał całe łóżko...bleeh...Ale jechało...fuuj...Ale pozdro dla Ciebie Słonko...Bartek prał jego prześcieradło...To znaczy zapierał moim szamponem,bo nikt nie chcial dać mu żadnego płynu ani mydła :D Ale oczywiście zawsze jest kochana Martusia,która wszystkiego użyczy...Potem,gdy Ci najbardziej nawaleni poszli spać,w sumie tez większość dziewczyn to ja,Ola,Przemek i Michał Zawieja wytrzymaliśmy do trzeciej...Michał i Przemek grali na gitarach,a ja i Ola próbowałyśmy śpiewać...NIestety nie za bardzo nam wychodziło,bo nie znałysmy większości słów...
Następnego dnia wszyscy o dziwo wstali o 9 rano ...Oczywiście śniadanko...Później część ekipy poszła w góry,a ja zostałam z Ola Z,Kasią,Gosią,Karolą i Przemkiem...Gralismy w siatkówkę,a potem na gitarze grała Karola i Przemek i śpiewaliśmy...Potem wróciła ekipa z gór i już wszystko razem robiliśmy...Późnym wieczorem Michał znów grał...Zagrał dla mnie piosenkę Bon Joviego-Knockin’ on Heven’s Door i Led Zeppelin-Stairway To Haven...No tak koło pierwszej wszyscy się położyli,ale chłopaki i ja jeszcze nie spaliśmy...Poznałam Bartka od trochę innej strony...Otóż on lubi łapać się z kumplami za ekhm intymne miejsca J ale z niego zlewałam wczorajszej nocy...A dzisiaj w ostatni dzień grałam z nim w jednej drużynie w siatkówke,pare razy o mało na siebie nie wpadlismy ...Wygralismy...Było super...Po za tym,że wybiłam sobie palec ze stawu to było oki...Pozdro dla całej ekipy :)...Do nastepnego razu...

09.09.2004 :: 11:09 Link Komentuj (2) Siedzę teraz na informatyce w budzie i bardzo się nudzę...Nie ma co robić...W środku czuję taką pustkę...Nie wiem co robić...Mam totalny dylemat,a jeszcze Mateusz nie daje znaków życia :( Miał wczoraj powiedzieć co i jak,a tu nic...A do tego dochodzi Bartek,dzięki któremu po weekendzie wszystko się zmieniło...Sama nie wiem co czuję...Nie wiem też co powiedzieć z jednej strony Mateuszowi,bo sama nie wiem czy dalej chcę czegoś czy nie...A tak mi głupio,bo sama mu to zaproponowałam...I nie wiem naprawdę nie wiem co teraz chcę :(
11.09.2004 :: 22:42 Link Komentuj (6) Tak więc nadszedł ten dzień,że piszę ostatnią notę...Nie spodziewałam się,że nadejdzie tak szybko...Po prostu uznałam,iż tylko tu smucę...Nie powinnam tego robić,bo jest to niezła pożywka dla ludzi,którzy cieszą się z takich momentów jakie ja tu przeżywam...Wogóle corazm niej osób mnie odwiedza...Może je zaniedbałam??Staram się inne blogi odwiedzać na bierząco...Widocznie mi się to nie udało...A może obraziliście się na mnie...Jak na razie blog zostanie przeznaczony na wiersze i teksty piosenek do odwołania...Pod spodem pierwszy z nich...pozzdro4all i nie smutajcie...

Conrad Aiken

Muzyka słuchana z tobą

Muzyka słuchana z tobą więcej niż muzyką,
I chleb z tobą łamany był więcej niż chlebem;
Teraz, gdym jest bez ciebie, spustoszone wszystko,
Już martwe wszystko, co niegdyś tak piękne.

Twe ręce dotykały sreber tego stołu,
Widziałem, twoje palce tę szklankę trzymały.
Sprzęty nie pamiętają ciebie, droga,
Choć dotyk twój nie przeminął na nich.

Gdyż tylko w sercu moim wśród nich żyłaś,
Błogosławiąc spojrzeniem i dłońmi;
I w moim sercu będą pamiętały zawsze,
Że znały ciebie kiedyś, o piękna i mądra.


13.09.2004 :: 19:34 Link Komentuj (7) Cierpienie Do M*******


Odszedłeś...
Zostawiłeś ranę...
Która dalej krwawi,
Nie widzisz co robisz??
Ja też mam serce...
Które cierpi...
Przez Ciebie!!
Jak mogłeś mi to zrobić...
Tak mnie skrzywdzić...
Ból pozostanie zawsze
Bo kocham...
Tak jest...Kocham...
A Ty??
Nie rozumiesz,
I nigdy nie zrozumiesz
Jaki dar otrzymałeś ode mnie,
Bo go odrzuciłeś...

Ten wiersz napisałam ja...Nie musi wam sie podobać...To tylko moje uczucia...

19.09.2004 :: 13:33 Link Komentuj (5)

Moją Duszę... Do B******

Moja Duszę
przepełnia szczęście

Stałeś tam i...
patrzyłeś w moje orzechowe oczy...

Ja patrzyłam w Twoje...
To było cudowne...
Doznałam rozkoszy mej Duszy...

Która czeka na kolejny gest...
Dotyk...Rozmowę...

Jestem spragniona Twych ust...
rak...Twej Duszy!!

Moja Dusza chce
Wtopić się razem z Twoją
W jedność...

Której nigdy nie zaznaliśmy...

Wczoraj zapukałam w Bramy Nieba
I dzisiaj....
....W nim przebywam z Tobą

Jestem happy...Mam nadzieje,że Wy też...
24.09.2004 :: 16:46 Link Komentuj (10)



Jak to miło miec bliskie osoby przy sobie...Gdy jest dobrze i gdy jest źle...Dziękuję Wam-Kasiu,Olu i Krzysiu,że jesteście ze mna w tych chwilach i wspieracie!!Ja tego potrzebuję i Bartek też...Jesteście wspaniałymi przyjaciółmi...
Dziękuje za to wsparcie i dobrą myśl,gdy jest mi tak cięzko,bo jemu jest ciężko...Kiedy mi zależy,a on o tym nie wie...Kiedy po prostu istnieję,a on dopiero niedawno to zauważył...Dziękuję Wam za wszystkie chwile...DZIĘKUJE ZA TO ŻE JESTEŚCIE!!







.::Księga::.
add || look

Linki
MaRtUsIa-SiStEr
AlEkSaNdRa
MySlOvItZ
MyStErY
PaTyCzAk
IfRa
DiDa
NiEiStOtNe
InNeRmOsT
KaSiKa
WiErSzE zUzIeNkI
HeT-wOrDt-HeEt
WiThOuT-dReAm
KrOoFfCiA
FaItH
GlAmOuR-gIrL
ToMcIu
KrZySiU i JeGo PiĘkNe WiErSzE:)>
MoJe KoChaNe UfOlKi:)
StUmIlOwY lAs
OaSiS
TwIsTeReLlA

LeAf

MaRtItTa
ScHaTzI
Ever
Martusia:)


Wspomnienia
2008
2007
2006
2005
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec




Design by mArtynA